To były ciężkie dni. Od ostatniego wydania JAVA exPress sporo się wydarzyło. Niestety miało to odbicie wdosyć dużym opóźnieniu wydania tego numeru. Niemniej jednak mam nadzieję, że czekać było warto. A co wpłynęło na to opóźnienie?
Po pierwsze, wydaliśmy w "międzyczasie" angielską wersję czwartego numeru JAVA exPress. Nie było łatwo, bo tłumaczenie tekstów oraz korekta to jedno, a skład tekstu to drugie. Tutaj z pomocą przyszło Adobe i numer angielski jako pierwszy powstał przy użyciu Adobe InDesign. Z jednej strony koniec kłopotów ze Scribusem, a z drugiej konieczność stworzenia wszystkich szablonów od podstaw. Daliśmy radę ;) Wielkie dzięki na ręce tłumaczy z Pawłem Cegłą i Magdaleną Rudny na czele, wraz z Łukaszem Batanem i Bogusławem Osuchem.
Po trzecie, nowe strony www zarówno JAVA exPress, jak i dworld.pl. To co najfajniejsze, to Blogsfera na dworld.pl. W jednym miejscu wszystkie polskie blogi o Javie ze śledzeniem oglądalności i atrakcyjności wpisów. Blogsfera została dobrze przyjęta przez Was, z zastrzeżeniami co do wyglądu, ale będziemy nad tym pracowali. Release 1.0 miał dostarczyć funkcjonalność, a nie bajery graficzne. A to nie koniec ciekawych rozwiązań na dworld.pl. Warto odwiedzać nas co jakiś czas. Dzięki Blogsferze niektóre blogi zwiększyły ruch o ponad 50%. Więc efekty są ;) Za strony wielkie dzięki Markowi Podsiadłemu i Jakubowi Sosińskiemu (kontakt@vriltek.com). Bez nich stron by nie było.
Na koniec jak zwykle apel. Jeśli chcesz napisać artykuł, pomóc w tłumaczeniach lub tworzeniu stron www, napisz do nas na kontakt@dworld.pl.
Do zobaczenia w grudniu,
Grzegorz Duda